czwartek, 7 czerwca 2018

Trening a odchudzanie- czy zawsze ćwiczenia pomagają?





Ćwiczenia, ćwiczenia i jeszcze raz ćwiczenia.... Ostatnio zauważyłam trochę "maniackie" podejście do treningów, a zanik czystej przyjemności czy pasji u osób ćwiczących. Mam wrażenie, że trochę się zatracamy i zamiast poprawić zdrowie, tylko jeszcze bardziej stresujemy Nasze ciało...

Oczywiście uważam, że sport jest Nam potrzebny... Ale przy nieodpowiedniej diecie i braku regeneracji robimy sobie krzywdę, a niestety często te dwa elementy są spychane na obok.

Ostatnio poczytałam trochę o treningach, w tym tych bardziej intensywnych, jak HIIT czy "konkretne" treningi siłowe, jak również o długotrwałym cardio...

Czy ćwiczenia na pewno odchudzają? Ponoć 70% to dieta, a 30 % to ćwiczenia. 

Wygląda jednak na to, że schemat ten jest uproszczony, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę ciała kobiet ;) U nas, płci pięknej, istnieje niestety większe ryzyka rozregulowania Naszego organizmu. 

Ciało kobiety z natury nie jest "zaprogramowane"  na tworzenie masy mięśniowej, lecz ma służyć ma prokreacji ;)

Z drugiej strony kobiety chcą być szczupłe. Zabierają się za diety i ćwiczenia. Najpierw idzie super, bo waga spada, odchudzanie działa, ale z czasem wyniki  mogą stać się gorsze, a organizm osłabiony.

Kluczowa jest tutaj dieta - MUSI być dobrze zbilansowana. Niedobory są bardzo niebezpieczne dla Naszego ciała. 

Intensywne treningi TAK, czemu nie jeśli jesteś zdrowa, ale z umiarem. 
Jest to ogromny stres dla ciała, nawet jeśli tego nie czujesz.... Kortyzol się podnosi, insulina może wystrzelić w górę, nadnercza również bardziej się aktywują. Pojedyncze sytuacje nie są groźne, ale pomyśl sobie, gdy takie akcje zapewniasz swojemu ciału codziennie?
Bez uspokojenia ciała i jego odżywienia stan może się pogarszać zamiast polepszać ;)

Zachęcam Nas do spojrzenia na zagadnienia ćwiczeń z większą uwagą. Dzisiaj jest łatwiej trafić do różnych źródeł wiedzy. Są specjalistyczne artykuły, youtuberzy, który znają się na rzeczy, blogi z przepisami i inspiracjami...
Pamiętajmy, żeby sięgać do różnych źródeł i zapoznawać się odmiennymi podejściami, bo to pozwala Nam poszerzyć horyzonty ;)


Mój mały wywód w pigułce ;)

1) Dobrze zbilansowana dieta, która ma służyć odżywieniu organizmu - niedobory przy redukcji są niebezpieczne
2) Różnorodny trening- nie ma nic gorszego niż brak zmienności. Uwaga z interwałami. Nie zapominamy też o jodze o rozciąganiu
3) Ćwiczenia oddechowe, medytacja, relaks- świetna metoda na uspokojenie Naszego ciała po ciężkim dniu
4) Umiar- zarówno w ćwiczeniach, jak i diecie
5) Frajda- z treningów, bo ruch ma być przyjemnością oraz z gotowania, bo jedzenie ma być smaczne i dawać Nam satysfakcję
6) Nawodnienie- bez wody nie ma życia i tyle ;)
7) Rozwój- zarówno fizyczny, ale też psychiczny. Gdy czujesz się zmęczona, odpuść sobie i zamiast ciężko trenować, lepiej zrób pilates czy jogę.
8) Suplementacja- witaminy i minerały odgrywają baaardzo istotną rolę. O tym na pewno będę jeszcze pisać
9) Sen- minimum 7 godzin. Istnieją badania, które potwierdzają, iż długotrwałe niedosyppianie zakłóca ośrodek sytości, stąd więcej jemy
10) Cierpliwość i świadomość- zdrowe odżywianie i treningi muszą stać się integralną częścią naszego życia- nie ma mowy o krótkotrwałych zrywach

Zapraszam też na fanpage bloga- tam więcej ciekawostek i linków do ciekawych filmów, artykułów, postów :)

Ciekawe materiały (moim zdaniem):

1) Too much exercise
2) A review of weight loss strategy
3) Cortisol responsed to mental stress, exercise...
4) Gaining weight and exercises
5) Exercise- myth of weight loss

1 komentarz:

  1. Zgadzam się w pełni - zajeżdżanie się treningami też nie jest odpowiednim rozwiązaniem. Nie musimy być atletami i sportowcami wyczynowymi, by żyć w zdrowiu :)

    OdpowiedzUsuń