środa, 28 lutego 2018

Racuchy drożdżowe-bez glutenu




W sezonie jesienno-zimowym mam szczególną ochotę na typowo domowe dania i desery. Placuszki, kluski, rozgrzewające zupy, ziemniaki, jajecznica, czy naleśniki to pyszne comfort food ;) 


Dla wielu problem może się pojawiać przy wypiekach drożdżowych, które jednak najlepiej wychodzą na mące glutenowej, a ze względów zdrowotnych unikają mąki pszennej czy innej z glutenem....


Jeśli Wy też szczególnie teraz, gdy mróz za oknem, macie ochotę na coś tradycyjnego, drożdżowego, słodkiego i przy tym relaksującego, to musicie wypróbować te racuchy albo raczej naleśniory :D


Są bez glutenu i do tego na bazie napoju roślinnego... użyłam jajka, bo dzięki nim racuchy są bardziej pulchne i oczywiście lepiej się smażą :) Poza tym jajka od zdrowych kur są cudownym źródłem witamin i minerałów! 


Smakują wyśmienicie, a drożdżowa nuta to zapach domu :)


Czas na przepis!




Racuchy drożdżowe bez glutenu:

-rozczyn:
       - 15g drożdży
       - 100 ml mleka (u mnie napój migdałowy)
       - 50 g mąki (20g jaglanej, 30 g ryżowej)
       - 1 łyżeczka miodu/syropu klonowego

Do drożdży dodać miód i odstawić na chwilę- drożdże powinny się rozpuścić. Dodać ciepłe mleko albo napój roślinny oraz obie mąki. Wymieszać i odstawić na 15 minut.

ciasto:
- powyższy rozczyn
- 100 ml mleka albo napoju roślinnego
- 60 g mąki owsianej bezglutenowej
- 30 g ksylitolu
- 30 g mąki ziemniaczanej- można użyć proszku budyniowego waniliowego albo śmietankowego
- 1 jajko
- 1 łyżka oleju
- szczypta soli
- ekstrakt/aromat waniliowy albo inny- opcjonalnie

Jajko roztrzepać z mlekiem i ksylitolem.
Dodać rozczyn, mąkę owsianą, ziemniaczaną i sól. Zmiksować na gładką masę. Dodać olej i wymieszać. 
Odstawić na 30 minut. 
Ciasto powinno mieć konsystencję podobną do amerykańskich pancakes,czy gęstej śmietany do sałatek- należy je raczej rozprowadzać łyżką. Jeśli jest za rzadkie, to wystarczy dodać trochę mąki- 1-2 łyżki. Z kolei jeśli jest zbyt gęte, dolejcie trochę mleka albo wody ;)

Racuchy smażyć na maśle klarowanym albo oleju- tłuszcz ważny na pierwszą sztukę, później można smażyć beztłuszczowo :)
Przed smażeniem kolejnego naleśnika ciasto należy przemieszać, ponieważ mąka lubi opadać na dno ;)





















3 komentarze: