wtorek, 10 stycznia 2017

TOP - Zioła na odchudzanie







Wygląd w dzisiejszych czasach, to niezrównana karta przetargowa. Moim zdaniem: niestety! Aparycja zaczyna odgrywać zbyt dużą rolę w życiu codziennym. .Nie da się ukryć, że szczupła sylwetka to wyznacznik atrakcyjności. Kobiety chcą być szczupłe oraz zdrowe...I to akurat popieram! 

Jednak uważam przy tym, że nadprogramowe kilogramy też nie są złe. Kobiety z reguły posiadają więcej tkanki tłuszczowej od mężczyzn. Niektóre z nas lepiej wyglądają, gdy mają więcej ciała. 

Wszystko sprowadza się do akceptacji. Jeśli chcesz zrzucić kilka kilogramów bądź utrzymać swoją szczupłę sylwetkę to trzymaj się tego planu :)

Dieta to główny element, następnie ruch dopasowany do kondycji, predyspozycji, możliwości i upodobania! Aktywność fizyczna powinna dawać przyjemność. Następnym elementem jest suplementacja i naturalne wspomaganie organizmu

Jestem przeciwniczką tabeletek odchudzających, ale jeśli ktoś czuje potrzebę zażywania chromu, bo dzięki niemu rzeczywiście ma mniejszą ochotę na słodycze, to kiwnę z przytaknięciem :)

Ja również wspomagam swój organizm, aby w okresie zimy, czyli wzmożonego apetytu nie odbiło się to znacząco na mojej sylwetce :)

Uwielbiam zioła i herbatki! Piję, piję i piję... Nie mam też problemu z ich smakiem. Po prostu czuję ich zdrowotną siłę :)



Zioła ojca Franciszka na odchudzanie to mieszanka wspomagająca procesy odtruwające i oczyszczające organizm. W mieszance zostały użyte bardzo rożnorodne zioła, które razem stworzą bardzo dobrą kompozycję. W skład wchodzą:

- Kłącze perzu:  stosowany był już w średniowieczu. Posiada właściwości wspomagające przemianę materii, polecany przy zaparciach. Wspomaga pracę nerek i wątroby

- Liście brzozy: działają moczopędnie oraz odtruwają organizm. Cudownie oczyszczają organizm z toksyn. Napar z brzozy zawiera też sporą ilość flawonoidów, czyli przeciwutleniaczy.

- Liście poziomki: łagodzą stany zapalne oraz niestrawność żołądka. Podobnie do perzu pomagają uporać się z zaparciami. Poziomka przy tym ma pyszny smak!

- Liście pokrzywy: Idealnie oczyszczają organizm i pomagają pozbyć się zalegającej wody. Po pokrzywę warto sięgać także po kuracji antybiotykami. Posiada właściwościo krwiotwórcze oraz wspomaga regenerację wątroby. W liściach znajdziemy też roślinny hormon "sekretynę", która stymuluje działanie trzustki i pobudza jej właściwości wydzielnicze.

- Liść jeżyny:  pomaga utrzymać odpowiedni poziom cukru we krwi. Napar polecany jest w przypadku dolegliwości żołądka, gardła i jelit. Liście jeżyny posiada właściwości krwiotamujące, dlatego polecane są kobietom w okresie menstruacji.

- Kwiat bzu czarnego: jest idealnym łowcą... wolnych rodników ;) Dzięki temu pięknie oczyszcza organizm. Do tego ma właściwości moczopędne oraz wmacniające odporność organizmu.

- Owoc jałowca: przede wszystkim na problemy żołądkowe. Wspomaga usuwanie szkodliwych produktów przemiany materii oraz oczyszcza jelita.
Uwaga! kobiety w ciąży oraz z wrzodami żołądka nie powinny pić naparu z owoców jałowca.

- Owoc jarzębiny: polecany przy problemach z wypróżnianiem. Posiada działanie przeciwzapalne oraz jest bogata w witaminę C. Picie takiego naparu pomaga przy problemach z krążeniem oraz trawieniem. W medycynie tradycyjnej owoc jarzębiny polecany był przy leczeniu kamicy nerkowej.



Oprócz wyżej wymienionych roślin wchodzących w skład mieszanki warto pamiętać o innych, łatwiej dostępnych, które możemy spożywać indywidualnie albo stworzyć na ich bazie własną kompozycję :) Warto więc sięgnąć po:


- Koper włoski - bardzo delikatna herbatka na wzdęcia. Ponadto wspomaga procesy trawienne oraz   oczyszczające organizm. Ma też przyjemny lekko anyżowy smak - ja lubię ;)

- Morszczyn pęcherzykowaty- jest glonem, który posiada właściwości poprawiające działanie tarczycy. Polecany jest dla osób, które nie mają problemów z tym gruczołem. Morszczyn posiada dużą zawartość jodu, który pozytywnie działa na funkcjonowanie traczycy będącej odpowiedzialej za procesy metaboliczne organizmu. Napar z czystego morszczynu jest okropny- niestety- śmierdzi wodą/mułem. Trafiłam jednak kiedyś na ziołową mieszanką z morszczynem i nie było go czuć w ogóle :)

- Szałwia- roślina ta zawiera sporą dawkę garbników inaczej zwanych taninami, które tworzą warstwę ochronną na błonach śluzowych. Dzięki temu dbają o nasze jelita.  Picie szałwy wspomaga też trawienie potraw ciężkostrawnych, wpływa pozytywnie na działanie wątroby dzięki swojemu gorzkiemu aromatowi. Wątroba jest organem, który "uwielbia" gorzki smak ;)



Zioła ojca Franciszka na odchudzanie znajdziecie TUTAJ - w sklepie BIONATURALFIT















1 komentarz:

  1. Zioła zawsze były wsparciem w regulowaniu homeostazy. Nawet, jeśli nie do końca piliśmy je w takim celu. Warto wspomagać się ziołolecznictwem w takich sytuacjach. Jestem jak najbardziej za! Sama na co dzień poza wodą piję zieloną herbatę, rumianek, miętę, czasami dziurawiec czy czystek. Warto!

    OdpowiedzUsuń