poniedziałek, 5 grudnia 2016

Czas na zmiany z BioNaturalFit :)



https://www.bionaturalfit.pl/


W każdej kuchni (chyba) w pewnym momencie pojawia się kulinarny kryzys, czy to ze względu na obniżoną kreatywność, niezdecydowanie, niechęć do improwizacji, czy chociażby przywiązanie do smakujących Nam potraw. Jednak każdemu z tych czynników powinniśmy mówić stanowcze NIE. Gotowanie to misja- smakowa i zdrowotna :D

Kuchnia to miejsce odprężenia i dopieszczenia naszego organizmu. Nie zapominajmy o czynniku zdrowotnym. 

BioNaturalFit, to sklep niemalże idealny - trzy główne obszary dbają o nas z każdej strony. Gotowanie, suplementacja oraz kosmetyka. Czego chcieć więcej? Mnie osobiście bardzo spobały się roślinne suplemenety, które wspaniale uzupełniają naszą dietę. Zapraszam do poznania bardzo ciekawych pozycji, w które się zaopatrzyłam :)



1. Len złocisty- to najlepszy przyjaciel naszych jelit oraz żołądka. Przygotowanie kleiku z lnu łagodzi wrzody, przeciwdziała zaparciom, wspomaga trawienie. Ponadto, siemię lniane pomaga w leczeniu kaszlu oraz przeziębienia. Oprócz tego jest uniwersalnym składnikiem, bez problemu wykorzystacie go w kuchni dodając do chleba, do płatków, owoców, czy ciasta naleśnikowego...Len złocisty jest też delikatniejszy w smaku od jego ciemnejszego brata ;)

2. Nasiona chia - produkt znany wszystkim dbającym o linię. Ja dopiero teraz zdecydowałąm się na ten produkt. Przyznam, że pudding chia to nie moja bajka, ale nasionka kupiłam głównie z dwóch powodów - bardzo wysokie stężenie magnezu oraz żelaza. Te małe nasionka mają moc :)
Więcej o zdrotownych właściwościach chia TUTAJ

3. Daktyle- jestem fanką karmelowego smaku i muszę przyznać, że od kiedy poznałam smak daktyli - karmelowy krem na ich bazie jest moim ulubionym dzięki głębszemu smakowi.




4. Baton warszawki- batony, batony, batony... kto ich nie lubi? Wersja figowa z jagodami goji i miodem gryczanym to mój wybór. Baton jest zbity, konkretny, ale również miękki - struktura jest cudowna! Skład: BIO mąka gryczana, BIO siemię lniane, BIO słonecznik, BIO sezam, figa suszona, BIO olej kokosowy, ksylitol, miód gryczany, sól himalajska, woda źródlana. 



5. Stewia w tabletkach - ze stewią bywa różnie, należy uważać, żeby nie kupować tej z maltodekstryną czy dekstrozą, czyli cukrami. Tabletki MyVita Steviola opierają się na izomalcie, który pełni tutaj funkcję nośnika oraz przeciwzbrylającą. Kaloryczność jest znikoma, co świadczy o tym, że podstawę stanowi stewia :)

6. ALFALFA- cudowna, mało mi dotąd znana roślinka. Zakupiłam ją w postaci suplementu- jest to naturalny preparat od firmy Swanson. ALFALAFA to inaczej lucerna. Doceniana w starożytności ze względu na bogactwo witamin i soli mineralnych. Więcej o tym produkcie w oddzielnym poście :)

7. Zioła ojca Franciszka na odchudzanie-  przy zakupie kierowałam się doborem ziół użytych w tej mieszance, aniżeli właściwościom odchudzającym. Uwielbiam pić zioła i nie mam problemu z ich smakiem. Po prostu wierzę z moc naturalnych środków, nawet jeśli to placebo, to nic - ziółka są the best ;) Skład: kłącze perzu, liść brzozy, liść poziomki, liść pokrzywy, liść jeżyny, kwiat bzu czernego, owoc jałowca, owoc jarzębiny, owoc bzu czarnego. 
Czyź nie brzmi ciekawie i smacznie? ;)










3 komentarze:

  1. Wreszcie nareszcie mam ściągę dla tych wszystkich zdrowych torebeczek, które widzę na półkach - dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te batony są cudowne! Pyszna i pożywna przekąska :)

    OdpowiedzUsuń