niedziela, 9 października 2016

Wegańska tarta a la nutella!




Udane eksperymenty w kuchni cieszą moje serce oraz brzuch ;) Jeśli wypiek do tego ładnie się prezentuje, to oko również się "uśmiecha". Tarty moim zdaniem należą do eleganckich wypieków, jest to taka delikatniejsza wersja tortów. Może dlatego tak dobrze z reguły smakują? Poza tym przemawiają do mnie trójkątne kawałki, bo są większe niż tradycyjne kostki. To kolejny powód, dla którego warto piec tarty :D

Wersja dzisiejsza jest idealna dla wegan oraz osób dbających o to, co ląduje na ich talerzu. 

Zdrowy kruchy spód, idealnie czekoladowy krem uzupełniony orzechową nutą prażonych orzechów laskowych w towarzystwie truskawek,które teraz można z powodzeniem zastąpić bananem albo pomarańczą. Tarta zyska nowy wymiar smaku :)



Ciasto:
- 250 g mąki *
- 50 g banana
- 2 łyżki mleka roślinnego
- 70 oleju kokosowego
- 30 g syropu klonowego
- szczypta soli

Banana rozdusić z syropem klonowym.
Wszystkie składniki na ciasto zagnieść. Odstawić do lodówki na 40 minut. 
Rozwałkować na kształt formy pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia. 
Spód piec w 180 stopniach przez 25 minut wypełniony groszkami do pieczenia- ja używam mieszanki ryżu z groszkiem. 

Zdjąć z tarty groszki i podpiekać dalej, aż tarta nabierze złocistego koloru. U mnie ok.10 minut. Tarta musi być wypieczona, bo już nie wraca do piekarnika. 

Krem czekoladowo-orzechowy:

- 100 g kaszy jaglanej
- 1.5 szklanki mleka roślinnego ( użyłam ryżowego waniliowego)
- 2/3 szklanki wody
- 20 g proszku budyniowego waniliowego
- 50 g orzechowego masła laskowego**
- 50 g czekolady gorzkiej
- 3 łyżki kakao
- 1/3 szklanku cukru kokosowego***
- 50 g daktyli + wrzątek do zalania
- 20 g oleju kokosowego


Kaszę ugotować w szklance mleka i 2/3 szkl. wody. Odstawić do lekkiego ostudzenia. 
Daktyle zalać wrzątkiem. Odstawić pod przykryciem na 15 minut. Odcedzić i wrzucić do kaszy. Zblendować na krem. Ponownie zacząć podgrzewać. 

Budyń rozpuścić w 0.5 szklanki mleka. Dolać do gotującej się kaszy cały czas powoli gotując. Do kremu dodajemy także czekoladę, kakao, cukier, olej. Wszystko chwilę podgotować na małym ogniu, aż czekolada, cukier i olej się rozpuszczą. Odstawić do lekkiego przestudzenia. Od czasu do czasu mieszając. 

Wyłożyć krem na spód tarty i udekorować owocami :)


* użyłam 100 g mąki gryczanej, 50 g skrobi kukurydzianej, 50 g orkiszowej chlebowej, 50 g mąki kukurydzianej ( dodałam 1/4 łyżeczki gumy gumar ze wzgl.na mąki bezglutenowe). Można użyć w całości mąki orkiszowej albo zwykłej pszennej
**Można samemu zmielić podprażone orzechy na masło/olej za pomocą blendera z misą.
*** Sprawdzi się także ksylitol, erytrol czy stewia.














3 komentarze:

  1. Mmm... Ślinka mi cieknie. Uwielbiam czekoladowe wypieki. Na pewno wypróbuję przepis.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmm... Ślinka mi cieknie. Uwielbiam czekoladowe wypieki. Na pewno wypróbuję przepis.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda rewelacyjnie! Już wiem, co będę robić wieczorem :)

    OdpowiedzUsuń