sobota, 24 września 2016

Alfa-koszyk - paczka pełna zdrowia!




Uwielbiam robić zakupy.... ale te spożywcze. W sklepach z żywnością mogę oglądać nowe produkty, zawsze też czytam skład. Zdarza mi się na przykład wycieczka do sklepu, bo mam ochotę na konkretny produkt, jednak czytając etykietę rezygnuję z zakupu. Zdrowy rozsądek sięga górą. Wracam do mieszkania i sama zabieram się za przyrządzenie jedzenia. Nawet jeśli robię ciasto z cukrem i masłem, które nie należy do najzdrowszych, to i tak unikam wszystkich sztucznych dodatków, więc wypiek jest relatywnie zdrowszy :)


Ale jest też druga strona zakupów... to zdrowe rarytasy. Ubóstwiam po prostu odbierać paczki z produktami. Często różnego rodzaju bakalie,mąki, oleje zamawiam przez internet- jest po prostu taniej.

Tym razem są to prawdziwe perełki ze sklepu ALFA KOSZYK. Znajdziecie w nim wyselekcjonowane produkty, bardzo dobrej jakości. Ponadto sklep jest prowadzony zgodnie ze swoją filozofią dzięki czemu od razu widać jego autentyczność, otwartość osób prowadzących sklep oraz kompatybilność.

Alfa-koszyk to określony sposób żywienia dodający nam energii, a także zapewniający zdrowie. Bez zbóż, masła, nabiału oraz jajek, za to z dużą ilością owoców, zdrowych tłuszczy i białek w postaci roślin strączkowych, a także tak mocno zakorzeniony w polskiej kulturze miód :)

Dziś chcę zaprezentować moje zakupowe łowy pełne zdrowia i smaku :)


1. Olej z pestek dyni - bogactwo kwasów wielonienasyconych oraz smaku. Pestki dyni są po prostu pyszne, a olej posiada cudowny aromat



2. Masło z orzechów laskowych - coś niebywałego. Nutella może się chować. To na bazie takiego prawdziwego masła powinno wykonywać się kremy nugatowe, czyli te orzechowo-czekoladowe. Co znajdziecie w składzie? Oczywiście tylko i wylącznie orzechy laskowe, produkt 100%!

3. Krem ze szparagów- idealna alternatywa dla pesto czy sosu do  makaronu albo warzyw. Skład również wskazuje na idealnie skoncentrowany smak szparagów z dodatkiem oliwy z oliwek.











4. Baton czekoladowy- wegański i bezglutenowy. Aż szkoda jeść! W składzie znajdziecie daktyle, surowe orzechy nerkowca, migdały, surową czekoladę, pasta z ziaren kakao, tłuszcz kakaowy oraz pasta z orzechów laskowych. Batona na pewno zostawię na specjalną okazję. 100% superfood jak dla mnie.


5. Buri Beri - owocowe listki wegańskie. Orzeźwiające, lekko kwaskowe. U mnie wersja jabłkowa oraz jabłkowo-truskawkowa. Druga dzięki truskawce jest pyszna, a jabłkowa smaczna, ale czegoś jej brakuje

6. Płatki chabru- produkt do tej pory dość obcy dla mnie, ale na opakowaniu znajduje się opis oraz propozycja podania. Okazuje się, że chaber to idealny dodatek do nalewek i syropów, jak również śmiało można te suszone płatki dodawać do innych potraw, jak na przykład racuchy z jabłkami. Chaber jest idealny na stany niepokoju, a skórze nadaje miękkości.




7. Orzechy brazylijskie- jak wszystkie orzechy są mega zdrowym produktem. Ta odmiana charakteryzuje się dużą zawartością selenu. Ponadto idealnie wpływa na pracę mózgu i tarczycy. Do tego są naprawdę smaczne.

8. Kardamon- jedna z najstarszych przypraw na świecie! A oprócz tego należy do jednych z najdroższych. Ze względu na swoją wyjątkowość, przyprawę tę określa jako "świąteczną", gdyż stosowana była na wyjątkowe okazje, szczególnie w kuchni indyjskiej. Idealny na trawienie, pomaga usunąć nadmiar soli oraz obniża ciśnienie krwi. A oprócz tego, kardamon jest silnym afrodyzjakiem ;)






9. Morele suszone niesarkowane- od razu muszę przyznać, że te morele są najlepsze, jakie do tej pory próbowałam. Oczywiście nie kupuję tych siarkowanych, które mają idealnie pomarańczowy kolor. Jednak mimo wybierania wersji niesiarkowanej, te są wyjątkowo smaczne. Bardzo mięsiste, soczyste i słodziutkie. Coś wspaniałego!








2 komentarze: