wtorek, 2 lutego 2016

Tłusty czwartek w ujeciu międzynarodowym




Tłusty czwartek tuż tuż, można nawet sobie pofolgować i zrobić tłusty tydzień albo tłusty weekend - przede wszystkim po to, żeby zaspokoić smak i żołądek. Tym bardziej, że tłusty czwartek mimo iż jest silnie powiązany ze Świętami Wielkanocnymi,to na całym świecie,w każdej kuchni obecne są przepyszne smażone grzeszki... i o tym jest ten post. Będzie przedstawiał propozycje tłustoczwartkowe dla spragnionych różnych smaków, dla wybrednych albo dla tradycjonalistów. Będą tłuste propozycje z całego świata...
Zaczynamy przegląd :)


1. Pączek tradycyjny- klasyka klasyki. Nadziewany powidłami albo marmoladą różaną- ten rodzaj występuje najczęściej. Równa obwódka, puszyste ciasto, lukier, czasem czekolada, cukier puder i skórka pomarańczowa. Robione na żółtkach albo na całych jajkach. Polska ma również swoje pączki warszawskie. Wszystkie są wyśmienite, jeśli zostały przygotowane na dobrych składnikach i co ważniejsze- z sercem :D




2. Doughnut/Donut: amerykański odpowiednik z dziurką w środku. Środek jest podobny do pączków tradycyjnych, wierzch z kolei bardziej chrupiący. Ponadto ich wygląd zewnętrzny może się bardzo różnić- wiele rodzajów posypek i rozmaite polewy.





3. Pączki wiedeńskie/hiszpańskie: często też nazywane gniazdkami. Ciasto parzone smażone w oleju- następnie całość lukrowana. Puste, bez nadzienia. Mimo minimalizmu, są przepyszne!



4. Churros- to samo ciasto, jak w pączkach hiszpańskich. Przy czym mają kształt pałeczek, dzięki czemu są bardziej chrupiące- zazwyczaj zamiast lukru obsypane cukrem, można też je moczyć w śmietanie bądź czekoladzie - i chrupać ;)




5. Bomboloni- włoski pączki, które z wyglądu prezentują się zwyczajnie, ale w środku kryją pszyne budyniowe nadzienie. Często też ich wierzch równiez jest okraszony dodatkiem kremu.


 

6. Lokma i Loukoumas- pierwsza nazwa to pączki tureckie, druga greckie. Oba rodzaje są niewielkich kształtów, a po smażeniu obtaczane w syropie, dlatego tak ładnie się błyszczą. Ponadto mogą też być obsypane rozdrobnionymi orzechami. 




  





7. Mandazi-  pączki kokosowe należące do kuchni afrykańskiej. W tym rodzaju wykorzystuje się mleko kokosowe oraz dodaje odrobinę cynamonu. Mają również inny kształt- są trójkątne. Serwuje się je często na śniadanie i smaruje/macza w sosach, ponieważ same w sobie nie są zbyt słodkie.




8. Smażone banany i ananasy- ten rodzaju deseru również wywodzi się z Afryki. Przepis na banany wywodzi się z Ghany: wykorzystuje się cynamon,curry jabłko oraz.... cebulę. Usmażone banany podaje się z kremem orzechowym. W zależności od regionu banan może być również moczony w słodkim syropie i posypany sezamem. Ananas z kolei występuje w wersji bardziej klasycznej.





9. Cronut- czyli połączenie pączka z croissantem - półfrancuskie ciasto smażone na oleju. Pięknie rozwarstawiające się. Amerykański wynalazek- Dominique Ansel wpadł na pomysł usmażenia croissantów ( jakby same w sobie miały mało tłuszczu :D ). Przed smażeniem pozostawić należy do napęcznienia, dzięki temu są puszyste i wysokie. Gotowe cronuty sa chrupiące z wierzchu - posypane cukrem albo nadziewane też czasem kremem budyniowym. 

Przepis na cronuty można znaleźć na moim blogu. Gdy przeczytałam o nich, zaczęłam wertować internet i opierałam się na zagranicznych (amerykańskich) recepturach. Przepis dodałam 24 lutego 2014 - w tym czasie cronuty nie były jeszcze zbyt znane na polskich blogach kulinarnych :)

Moje Cronuty- Przepis



 



10. Oponki serowe- w wyglądzie przypominają amerykańskie pączki, ale smak jest całkowicie inny. Bazą do zrobienia oponek jest twaróg, mąka oraz dodatek śmietany. Ponadto są prostsze i szybsze w przyrządzeniu,bo zamiast drożdży dodaje się proszek do pieczenia albo sodę. Mimo że nie jest to tradycyjne drożdżowe ciasto, oponki są przepyszne! :) :)





11. Pączki serowe- idąc tropem sera trafiamy na pączusie serowe- zdrobnienie, bo naprawdę są mini. Bez nadzienia, obtaczane w cukrze mini pączki serowe sa bardzo delikatne i idealne na jeden kęs. Uzytym serem może być twaróg, serek homogenizowany, a nawet w wersji włoskiej ricotta ;)




12. Beignet-mnie kojarzą się z filmem "Szef", w którym ojciec zabiera syna do najlepszej cukierni właśnie na pączki Biegnet- francuska receptua, które przyjęła się w Nowym Orleanie i też z tym miejscem często kojarzona. Wykonane mogą być z ciasta drożdżowego lub parzonego. Liczy się kształt - wygladają jak poduszeczki. Są też równie puszyste, lecz puste w środku, dzięki czemu idealnie nadają się do nadziewania. Obtoczone oczywiście z cukrze, ale tym razem pudrze :)






13. Oliebollen- holenderskie kuleczki smażone oczywiście w oleju. Przyrządzane na sylwestra i w okresie noworocznym, ale idealnie plasują się w nasz Tłusty czwartek. Mozna powiedzieć, że to taka bardziej tłusta wersja bułeczek z bakaliami- do ciasta drożdżowego dorzucane są rodzynki oraz kawałki jabłek. Bardzo ciekawy przepis. 



 




14. Canoli- włoskie rurki smażone w oleju. Po wystudzeniu nadziewane kremem z ricotty- wariacje sa przeróżne, jak również ozdoby i dodatki. Ciasto na canoli nie zawiera środków spulchniających, natomiast co jest nietypowe - zawiera w sobie białe wino. 


15. Faworki: na koniec powracamy do tradycji. Faworki zwane też chrustem zazwyczaj robi się z mąki, żółtek i smietany- te są bardzo kruche. W moim stronach popularne są również faworki drożdżowe, mają wtedy pulchne końce i chrupiący środek- to miejsce przeplatania. Muszę przyznać, że druga wersja zdecydowanie bardziej mnie przekonuje ;)







Tak oto kończę listę przepisów na Tłusty czwartek. Receptur dość sporo, a to i tak nie wszystko. Pomysłów na smażone specjały jest niezliczona liczba- w tym pominięte róże karnawałowe, zwykłe mini pączki czy z ajerkowaniem, Eksperymenty czas zacząć i wybrać to, czego najbardziej pragniemy - ten dzień już się zbliża :D

5 komentarzy:

  1. Piękny post, taki światowy i bardzo bogaty, fajne zdjęcia. Pozdrawiam Maja

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie jadłam faworków drożdżowych. :) Super wpis. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Faworków drożdżowych nie próbowałam. Ciekawe:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już wiem, co dzisiaj będę robić po pracy :)

    OdpowiedzUsuń