piątek, 22 marca 2013

Bagietka- szybka i bardzo smaczna!



          Przepis na bagietki jest bardzo prosty, dość szybki, a przede wszystkim bardzo dobry! Z proporcji wychodzą 2 bagietki- takie jak na zdjęciu. Mają chrupiącą skórkę, a środek bardzo miękki z tzw.bąbelkami. Jak widać....co niektórzy nie mogli się powstrzymać i już końcówka została odkrojona ;) Tak więc, nie pozostaje nic innego, jak zaprosić do wypróbowania przepisu! Przed przystąpieniem do praktycznej części,polecam obejrzeć filmik na youtube z francuskim przepisem na bagietkę - bazowałam na recepturze i wykonaniu właśnie z tego filmiku. Na pewno pomoże w zrozumieniu mojego sposobu wykonania ;) No to jedziemy...

Składniki:
- 260-270 g mąki pszennej ( użyłam tortowej), można dać więcej jeśli zauważymy,że podczas wyrabiania ciasto za bardzo się klei.
- 6 g soli
- 10 g drożdży
- 180 g letniej wody

Wykonanie:

Mąkę zamieszać z solą. Drożdże dobrze rozpuścić w letniej wodzie. Mąkę wysypać na stół i zrobić dołek na  rozpuszczone drożdże. Wlać najpierw połowę "rozczynu"  w dziurkę i delikatnie zacząć mieszać 2 palcami zagarniając mąkę - zacznie się robić coraz bardziej gęste. Gdy już będzie miało konsystencję bardzo gęstej śmietany, dodajemy resztę rozczynu i dalej mieszamy palcami zagarniając mąkę z boków. Na koniec delikatnie zagniatamy- można podsypać mąkę, żeby ciasto się nie kleiło. Powinno być gładkie. Wkładamy do miski oprószonej mąką, przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy w ciepłe miejsce na 30 minut - ciasto powinno podrosnąć. Następnie dzielimy na 2 części. Wałkujemy ręką - rozciągamy ciasto, aby powstał kształt bagietki. Delikatnie rozklepujemy , aby zwiększyć szerokość ciasta. Składamy szersze boki do środka i sklejamy - następnie delikatnie wałkujemy ręką, aby łączenia ładnie wtopiły się w ciasto. Czynność tę powtarzamy jeszcze jeden raz. Uformowane bagietki wkładamy na wysmarowaną blaszkę ( ja użyłam papieru do pieczenia, ale ciężej było je zdjąć , dlatego polecam bezpośrednio na natłuszczonej formie) i odstawiamy do nienagrzanego piekarnika ( można delikatnie przed włożeniem nagrzać na 30 stopni C) i zostawiamy do podrośnięcia na 20-30 minut- ciasto powinno zwiększyć objętość o jakieś 1/3, a nawet 1/2. Po wyrośnięciu, wyjmujemy bagietki z piekarnika i  nagrzewamy pusty do 180 stopni C. Gdy uzyskamy odpowiednią temperaturę, w dolnej części piekarnika układamy naczynie z wodą - może być to większa blaszka na przykład. Bagietki smarujemy pędzelkiem namoczonym wodą i delikatnie nacinamy od jednego boku do drugiego - robimy 2 linie. Tak przygotowane bagietki wkładamy do piekarnika i pieczemy ok.12-15 minut na złocisty, ale dość jasny kolor. Tak jak wcześniej wspominałam, przy zbyt szybkim przypiekaniu zmienić układ - na sam dół albo górę - zależy od tego, która strona zbyt szybko się przyrumieniła. Ewentualnie też można zmniejszyć temp. do 170 stopni C. Po wyciągnięciu uważać, aby zbyt szybko nie zapodziały się gdzieś w brzuchach domowników ;)
Pychota... idealna z dżemem i kakao, mmm ;)




2 komentarze:

  1. Przepyszne, co prawda mi z tego przepisu wyszły chlebki bardziej w stylu ciabatty, ale być może zbyt krótko piekłam. Mało pracy, szybko się robi, ładnie rośnie. Na pewno nie jeden raz wrócę do tego przepisu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :) U mnie skorupka również wyszła bardziej delikatna. Jeśli chciałabyś uzyskać bardziej twardą, na wzór bagietki, to wtedy temp. piekarnika powinna być wyższa- 200 stopni i sam kształt węższy :)

      Usuń