poniedziałek, 8 października 2018

Bez-Serniczki z malinami - cudownie kremowe




Wstyd się przyznać,że tak długo nic nie dodawałam.... Ale wracam z przepisową petardą!!!

Uwielbiam tradycyjne serniki, ale moja cera różnie reaguje na nabiał, stąd próbuję różnych kremów wegańskich, które zastąpią mi smak sera ;) Mleczko kokosowe jest smaczne, ale nie zawsze chcę czuć tę kokosową nutę... Idealnym rozwiązaniem okazują się nerkowce. 

Cudownie kremowe, mają w sobie lekko maślaną nutę, bardzo delikatne dzięki czemu mogą być bazą praktycznie do każdego przepisu! 

Postawiłam na przepyszne nerkowniki, czyli babeczki z kremem z nerkowców o smaku cytrynowym, brzoskwiniowym z warstwą malinową. Całość na czekoladowo-orzechowym spodzie. Wegańsko i zdrowo! :)

Piekarnik nie działa? Nie ma problemu, bo to wypiek bez pieczeniaNie jecie cukru? Nie ma problemu, bo go nie znajdziecieNie macie dużo czasu? Nie ma problemu, bo przepis nie zajmie wiele czasu, a do tego proces możecie podzielić na 2 etapy 


Do dzieła! 


Serniczki z nerkowców z brzoskwinią i malinami

Spód:
- 50 g migdałów
- 30 g orzechów laskowych
- 20 g nerkowców
- 1 łyżeczka syropu klonowego
- 1 łyżka masła migdałowego
- słodzik- u mnie 3 łyżki erytrolu
- 1 łyżka kakao

Wszystkie składniki zmiksować na plastyczną masę. Wylepić dno foremek. 

Baza z nerkowców:
- 150 g nerkowców
- 125 ml mleka migdałowego/orzechowego -sprawdzi się waniliowe albo kokosowe
- 50 g jogurtu kokosowego- ja użyłam mango-ananas plantona*
- 50 g oleju kokosowego
- sok z połówki cytryny
- 50 ml wody + 1.5 łyżeczki agaru
- 100 g erytolu

Nerkowce należy wcześniej namoczyć w zimnej wodzie przez kilka godzin, ale najlepiej ok. 12 godzin- warto zrobić to na noc

Olej kokosowy rozpuścić i ostudzić.

Wodę wymieszać  z agarem i zagotować. Gotować przez ok. 3 minuty- agar aktywuje swoje właściwości żelujące właśnie po chwilowym gotowaniu.

Nerkowce, erytrol, mleko i jogurt kokosowy zblendować na kremową masę.
Dodać sok z cytryny, olej kokosowy i stopniowo dodawać lekko ostudzony agar. Ponownie zblendować na gładką masę. 

Dodatkowo:
- 1/2 szkl. malin
- 1 łyżeczka mąki kokosowej
- 1 łyżka erytrolu
- 2 łyżki bazy z nerkowców

Maliny rozdusić z erytrolem. Dodać mąkę kokosową i bazę z nerkowców. Zblendować

Druga część:
- 3 łyżki dżemu brzoskwiniowego
- 1/2 łyżeczki agaru. 
- 1/3 masy nerkowcowej

Dżem zagotować z agarem i 2 łyżkami masy nerkowcowej. Po zagotowaniu stopniowo dodawać pozostałą masę cały czas mieszając. 

Do pozostałej masy warto dodać ekstrakt waniliowy albo ziarenka wanilii. 

Na schłodzony spód orzechowy wylać masę waniliową. 
Wstawić do zamrażalnika na 15 minut. Wierzch powinien być sztywny. Wyłożyć masę malinową i rozmarować- ta warstwa powinna być dość gęsta Na wierzch od razu wylać warstwę z dżemem brzoskwiniowym. Schłodzić w lodówce przez kilka godzin.


*można użyć jogurtu sojowego 

















środa, 12 września 2018

Tartaletka "Słoneczko"- wegańska, bez białego cukru, FIT



Jednymi z moich ulubionych owoców są brzoskwinie i nektarynki- mogę jeść bez opamiętania!!!

Do tego bardzo pasują mi do ciast- zwłaszcza do tart i ciast ucieranych z kruszonką- pycha :)
Ostatnio trochę eksperymentuję z wypiekami typu low carb - w tym też wegańskich....

Ten przepis nie jest to czystym "low carb", bo są tutaj owoce i mąka owsiana, ale z pewnością jedząc taki deser nie przekroczycie dziennej dawki węglowodanów :) 

Oprócz tego ta tartaletka jest bardzo sycąca i zdrowa! To wartościowa odżywczo propozycja, daleko jej do cukierniczych sklepowych propozycji :D

Gorąco polecam, zwłaszcza jeśli jesteście miłośniki prostych ciast, ale w których znajdziecie kilka smaków oraz element chrupiący :D


Pralina:
- 1 łyżeczka oleju kokosowego
- 1 łyżeczka cukru kokosowego/trzcinowego
- 50 ml mleka roślinnego
- 2 łyżki drobno posiekanych migdałów
- 1 łyżeczka ksylitolu

Olej rozpuścić na patelni z cukrem kokosowym i ksylitolem. Gdy cukier się skarmelizuje, dolać mleko i podgrzewać, aż mleko się zagotuje. Dosypać migdały. Podgrzewać na najmniejszym ogniu, aż migdały wsiąkną nadmiary mleka. Odstawić.

Spód:
- 40 g oleju kokosowego albo innego
- 30 g jogurtu kokosowego - bez cukru najlepiej
- 50 g erytrolu
- 40 g mąki migdałowej- może być też orzechowa albo zwykła
- 1 łyżeczka octu jabłkowego
- 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
- szczypta soli
- dowolny aromat , np. waniliowy, cytrynowy

Olej kokosowy w temp. pokojowej wymieszać z erytrolem i jogurtem. Dodać pozostałe składniki. Całość wymieszać. Powstanie bardzo gęste ciasto, nie typowo kruche, bo delikatnie klejące.

Na tej samej patelni po orzechach podsmażyć dużą brzoskwinię albo 2 małe.

Kruszonka:
- 20 g oleju
- 20 g mąki owsianej
- 20 g mąki orzechowej
- 1 łyżeczka syropu klonowego
- 20 g erytrolu


Olej kokosowy w temp. pokojowej. Można też użyć innego oleju albo margaryny roślinnej, jeśli jej używacie. Dodać pozostałe składniki i rozetrzeć razem, aż powstaną okruchy. Kruszonka będzie dość mokra. Odstawić do lodówki na 10 minut.

2 foremki wyłożyć papierem do pieczenia.
Na spód wyłożyć ciasto. Wyrównać łyżką albo mokrą dłonią. Ułożyć migdały w karmelu.
Ułożyć brzoskwinie- dodałam trochę świeżej, bo mi zabrakło ;)
Na wierzch kruszonka.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 stopni na 40 minut.

Odstawić do wystudzenia.

Na wierzchu mam warstwę budyniu waniliowego, trochę więcej brzoskwini, jogurt kokosowy i polewa czekoladowa.



















piątek, 7 września 2018

Włoski sernik z brzoskwiniami (bez glutenu, bez cukru)




Z jednej strony uwielbiam oglądać przepisy na typowo amerykańskie ciasta- pełne czekolady, karmelu, kremów i innych dodatków. 

Z drugiej jednak ciągnie mnie w stronę klasyki, do prostych, ale pełnych klasy smaków. Takie są właśnie moim zdaniem włoskie wypieki. Bazują na kilku składnikach, ale bardzo dobrych jakościowo :) Czuć w nich tradycyjne domowe pieczenie- maślaność, kremowość uzupełnienione orzechami, owocami, czy czekoladą... Tam wszystko jest wyważone... 


Jeśli tak jak, ja lubicie delikatne słodycze pełne domowego ciepła, kojące i relaksujące, to musicie wypróbować ten cudowny sernik. Część masy stanowi lekka i puszysta ricotta. Dzięki niej całość jest bardzo kremowa. Spód z kolei to połączenie płatków owsianych i migdałów. Trzecim smakiem są brzoskwinie będące jednym z moich ulubionych sernikowych dodatków! 

Jakby tego było mało, to serniczek ze spokojem zrobicie bez cukru :D





Sernik z ricottą i brzoskwiniami
(bez cukru, bez glutenu)


Spód:
- 2/3 szkl. zmielonych płatków owsianych bezglutenowych*
- 2/3 szkl. mąki migdałowej
- 100 g masła
- 1 jajko
- 20 g miodu
- 50 g erytrolu (można użyć stewii albo innego słodzidła)
- szczypta soli
- 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia

Wszystkie składniki umieścić w mikserze i zmiksować, aż powstaną grudki. Następnie uformować kulę, zawinąć w folię i włożyć do lodówki na czas robienia masy serowej


Masa serowa:
- 500 g twarogu tłustego ( u mnie śmietankowy 15% tłuszczu)
- 500 g ricotty
- 5 jajek
- 1 budyń śmietankowy
- 30 g mąki migdałowej
- 100 ml śmietany kremówki
- 1 i i 1/3 szkl.erytrolu
- 50 ml soku z cytryny

+ kilka brzoskwiń- u mnie świeże

Jajka zmiksować z erytrolem, aż masa delikatnie się spieni
Oba rodzaje sera przecisnąć przez praskę albo zblendować. Dodać mąkę migdałową i budyń. Zmiksować. Następnie dodać masę jajeczną, kremówkę i cytrynę.  Wymieszać do połączenia składników. 

Formę 30x20 wyłożyć papierem do pieczenia. Spód rozwałkować albo po prostu wylepić formę. Na spód ułożyć pokrojone w kostkę brzoskwinie- ilość wg uznania.
Wylać na to masę serową. 

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 150 stopni i piec przez ok. 50-60 minut. Wierzch powinien być sprężysty, a boki bardziej zrumienione. 

Sernik odstawić do całkowitego wystudzenia :)

*można je zastąpić np. zmielonymi płatkami jaglanymi, mąką orkiszową jasną albo pełnoziarnistą, mąką ryżową na pół z ziemniaczaną
















środa, 15 sierpnia 2018

"Mille feuille" po mojemu ;)




Kto z nas nie kocha francuskich wypieków?  Ciasto francuskie, to wyjątkowa receptura, lecz też dość pracochłonna. Z kolei znane crosisanty, to połączenie ciasta drożdżowego i francuskiego, z czego uzyskujemy właśnie ciasto półfrancuskie :)

Pewnego dnia zdecydowałam się na coś szybszego, czyli po prostu prostszą wersję ciasta jak na croissanty :) Też jest wałkowanie, ale szybsze i oczywiście mniejsza częstotliwość chłodzenia.

Do tego idealnie pasująca masa śmietankowa i owoce. Deser świetny na lato!
Ten przepis na ciasto półfrancuskie na pewno odczaruje trudność francuskich wypieków. 

Jest trochę mniej tłuste, ale idealnie maślane. Świetnie też sprawdzi się jako baza do rogalików, czyli innych zawijańców :D






Ciasto półfrancuskie:
-400 g mąki orkiszowej jasnej
- 1 jajko
- 150 ml mleka
- 2 łyżki jogurtu
- 4 łyżki cukru
- 200 g schłodzonego masła
- 20 g drożdży
- 1 łyżka oleju
- szczypta soli

Mleko podgrzać.


Drożdze rozetrzeć z łyżką cukru. Wlać 100 ml mleka. Następnie dosypać 2 łyżki mąki. Wymieszać i odstawić, aż rozczyn zacznie pracować.

W tym czasie przesiać resztę mąki. Dodać jogurt, pozostałe mleko, cukier i wbić jajko. Całość krótko zmiksować. Następnie dodać wyrośnięty rozczyn i olej. Wyrabiać, aż ciasto będzie elastyczne. 

Odstawić do wyrośnięcia na 45 minut. 

Rozwałkować. Na ciasto zetrzeć 100 g zimnego masła. Złożyć na trzy części. Rozwalkować i ponownie złożyć i znów rozwałkować- podwójne wałkowanie. 

Owinąć folię albo woreczek i schłodzić w lodówce przez 30 minut. 

Ponownie rozwałkować. Na rozwałkowane ciasto zetrzeć resztę masła. Złożyć i rozwałkować dwuktrotnie. 

Ciasto przekroić na pół- chcemy uzyskać dwa równe spody.

Przełożyć na blaszę wyłożoną papierem do pieczenia. Odstawić do wyrośnięcia na ok. 45 minut. Ciasto musi ponownie podrosnąć - nabrać powietrza

Pieczemy w 180 stopniach przez ok. 25-30 minut- złoty kolor.


Owoce:

- 3 gruszki
-1 łyżka miodu
- kilka truskawek

Krem śmietankowy

- 700 g sera kremowego typu philadephia
- 500 g śmietany 30%
- 1/2 szklanki erytrolu zmielonego na puder
- 2 łyżki cukru waniliowego
- 2 łyżki mleka w proszku

Śmietanę ubić na sztywno.

Serek zmiksować z erytrolem, cukrem i mlekiem w proszku. Dodać ubitą śmietanę. Delikatnie wymieszać.

Na spód ciasta półfrancuskiego wykładamy połowę kremu. Układamy trochę owoców. Na wierzch znowu ciasto, krem i reszta owoców. Całość polałam delikatnie miodem :)



















wtorek, 14 sierpnia 2018

Najprostsze ciasteczka wegańskie- bez cukru




Raz, dwa, trzy i ciastka są w piekarniku :D


Bardzo szybko i sprawnie... Składniki też wszystkim znane i łatwo dostępne :)


Mieszamy wszystko i mamy przepyszne ciasteczka :) Odżywcze, słodkie, kruche po bokach i z zewnątrz, delikatnie miękkie w środku! Pycha :)



Wegańskie ciasteczka z czekoladą (bez cukru):
- 1/2 szkl. mąki owsianej
- 1/2 szkl. mąki orkiszowej jasnej
- 1/2 szkl. mąki żytniej jasnej
- 60 g oleju kokosowego - roztopionego i schłodzonego
- 1/2 szkl. erytrolu albo inny słodzik
- ćwiartka startego jabłka
- 60 g jogurtu kokosowego
- szczypa soli
- 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
- opcjonalnie- aromat waniliowy, śmietankowy, migdałowy - wg uznania.

+ czekolada 

Wszystkie mąki przesiać. Dodać pozostałe składniki i zmiksować. Dodać posiekaną czekoladę i ponownie wymieszać. Masa powinna być zwarta. 

Najlepiej zmiksować do powstania grudek, a potem uforomować kulę. Schłodzić w lodówce przez 30 minut. Formować kulki, rozpłaszczyć i piec w 170 stopniach przez 15-20 minut- na złoty kolor




wtorek, 7 sierpnia 2018

TOP 3 - przyprawy prozdrowotne w ajurwedzie




Złoto kojarzy się z bogactwem... i słusznie ;) Odnosić się może do bogactwa materialnego, ale też duchowego, czy nawet do zdrowia. Być zdrów jak ryba... to tak jakby mieć złote zdrowie. 

Idąc dalej tym tropem, w naturze są też złote- dosłownie i w przenośni- zioła i przyprawy.

Nie tylko kolor czyni je złotymi, lecz ich właściwości prozdrowotne odkryte baaardzo dawno i stosowane w najstarszym systemie medycznym, czyli ajurwedzie.
 Dziś będzie o 3 złotych przyprawach, które powinniśmy wprowadzić na stałe do naszej kuchni :)






 1) Cynamon- w tej pomarańczowo-brązowo-złotej lasce kryją się skarby! Rozgrzewa, reguluje poziom cukru, ale też świetnie wspomaga działanie innych ziół. To idealny kompan! Jest też sprawdzonym i zdrowym produktem słodzącym. 
      Pomaga w problemach trawiennych, uspakaja „środowisko” w żołądku i usprawnia jego procesy. 
      
      Cynamon jest też remedium na bolące zęby czy mięśnie. Świetnie rozgrzewa nasze ciała pomagając w leczeniu kataru czy gorączki.

Jest świetnym rozwiązaniem dla cukrzyków. Wystarczy wypić wodę z cynamonem. przed zjedzeniem czegoś słodkiego  Wzrost cukru nie będzie tak znaczący!




 2) Kurkuma- kolejna super laska w tym zestawieniu ;) Tym razem jednak mniejsza, ale też intensywniejsza w swojej barwie. Przy zakupie kurkumy w kawałku trzeba chronić powierzchnie przez zabrudzeniem, bowiem ciężko ją zmyć ;) 
      
      Jednak ten mały mankament można zignorować biorąc pod uwagę jej inne zdolności. Podobnie do cynamonu usprawnia trawienie. Poza tym jest świetnym środkiem dla osób żyjących w stresie. Kurkuma wspomaga system nerwowy oraz wspiera naprawę mózgu
      Oprócz tego, kurkumę warto spożywać po dniu obfitym w alkohol, ponieważ ułatwia regenerację wątroby ;) 
      
      Te wszystkie zalety obecne w kurkumie, to zasługa związku zwanego kurkuminą.
      Minusem może być fakt, że należy spożyć dość duże ilości kurkumy, aby dostarczyć sobie odpowiednia dawkę kurkuminy. Dlatego też poleca się preparaty kurkuminy, które zawierają właśnie odpowiednią dawkę tego związku. Przy czym wracając do samej kurkumy- wodę wymieszaną z kurkumą i odrobiną pieprzu można pić kilka razy dziennie. Wtedy też na pewno ilość przyjętej kurkuminy zwiększy się :)

Ciepła woda z kurkumą i odrobiną pieprzu pomoże nam przetrwać sezon chorobowy dzięki wzmocnieniu systemu odpornościowego.





3)  Imbir- jedna z moich ulubionych przypraw, niekoniecznie w daniach, ale w napojach :)
Znany jest głównie ze swoich właściwości rozgrzewających. 

Według zasad ajurwedy, każdy z Nas powinien zjadać kawałek świeżego imbiru przed obiadem. 
Nie tylko przyczynia się do lepszego trawienia, ale też pomaga w walce z nadkwasotą oraz transporcie właściwości odżywcze do poszczególnych komórek. 

Imbir uspakaja myśli i wycisza umysł. Imbir mielony jest mocniejszy oraz ostrzejszy. Starty świeży imbir można też dodawać do zimnej wody z cytryną - taka lemoniada świetnie nawadnia. Imbir w takiej postaci nie rozgrzewa, lecz chłodzi! 





Te podstawowe ajurwedyjskie przyprawy stanowią moją Trójkę Wspaniałych ;)

Jak je wprowadzić do naszej diety, jeśli nie do końca przepadami za ich smakiem w daniach?
Idealnie sprawdzi się napój, czy koktajl. Sama zresztą sięgam po to rozwiązanie... Bo o ile cynamon w cieście bardzo lubię, o tyle kurkumę w daniach na słono nie do końca ;) 
Dlatego napój sprawdza się u mnie najlepiej :D

Mój złoty napój:
- 1 szklanka ciepłej wody
- 2/3 łyżeczki zmielonej kurkumy
- ½ łyżeczki mielonego imbiru albo 1 łyżeczka startego
- ½ łyżeczki cynamonu
- szczypta pieprzu- dla aktywowania kurkumy

Wszystkie składniki dobrze ze sobą wymieszać .

Taki napój jest idealny przed posiłkiem. Zwłaszcza tłustym czy słodkim :D

Gotowe! :)


środa, 25 lipca 2018

Ciastka migdałowo-kokosowe (low carb)



Idealne ciacha o każdej porze dnia. Duża dawka zdrowia :)Migdały i kokos to dobre źródło tłuszczu. Cieciorka to bogactwo białka i mikroelementów. Do tego trochę czekolady dającej poczucie relaksu :D

Te ciacha możecie zjeść nawet wieczorem, bo nie ma w nich tradycyjnej mąki. Dzięki temu jedząc to ciacho, unikniecie dużego wyrzutu insuliny. A wartości odżywcze z ciacha na pewno zostaną pozytywnie ykorzystanie przez wasz organizm - nie będzie to na pewno odłożenie tłusczu, lecz raczej odżywienie komórek i tkanek :)


Ciastka białkowo-tłuszczowe i do tego niskowęglowodanowe. Dużo smaku i satysfakcji :D



Ciastka migdałowo-kokosowe:

- 200 g cieciorki z puszki
- 1 jajko albo 1 łyżka siemienia lnianego + 50 ml ciepłej wody
- 40 g mąki kokosowej
- 50 g mąki migdałowej - wystarczy zmielić migdały
- 70 g erytrolu
- 20 g masła migdałowego albo z orzechów ziemnych
- 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
- szczypta soli
- czekolada bez cukru do środka
- aromat waniliowy albo inny wg smaku- na pewno warto użyć aromatu, bo wzbogaci smak 

Cieciorkę zblendować z jajkiem albo siemieniem i wodą. Dodać pozostałe składniki oprócz czekolady i dobrze wymieszać. Dodać czekoladę i wymieszać. 

Ciasteczka formować ręką. Piec w 170 stopniach przez ok. 20 minut, aż będą złociste. 

Polewa ciemna:
-> wymieszałam kakao z erytrolem, wodą i masłem migdałowym. 

Polewa jasna:
-> erytrol, trochę wody,  aromat cytrynowy i mąka kokosowa. 

Przepyszne połączenie! 










wtorek, 10 lipca 2018

Wegański torcik "Migdałowo-cytrynowa Panna"






Mój komputer to naprawdę wielki przepiśnik. W zakładkach większość to różnego rodzaju receptury, przepisy, pomysły, blogi. Rzadko też zdarza mi się zrobić ciasto według jednego przepis- bardzo często łączę, zmieniam, dodaję coś co wpadło mi w oko.... i pach mam swój przepis :P 

Uwielbiam robić ciasta wielosmakowe, takie typowe przekładańce - zabierają co prawda trochę więcej czasu, ale czas pieczenia można wykorzystać na przykład na zrobienie kremu ;)

Tym razem powstało coś wyjątkowego nie tylko w smaku, ale też z małą niespodzianką w środku :D

Ten wegański to pełen wypas. Migdałowe ciasto bez glutenu, bardzo wilgotne, przypominające trochę blondie, a trochę sernik. Ciasto jest niskowęglowodanowe, bo opiera się na mące migdałowej.

A do tego jest mocno cytrynowe- po prostu migdałowe ciasto cytrynowe :D
Można zrobić wersję wegańską na bazie aquafaby, ale jest też opcja z jajkiem. 

Krem to przepyszna mleczna pianka- polecam użyć odżywki białkowej waniliowej, śmietankowej, czy ciasteczkowej. Ale dodatek mąki kokosowej i aromatu śmietankowego też się super sprawdzi.

Nie obyłoby się bez ukochanych truskawek, do których idealnym dodatkim jest dająca szczęście czekolada, a ciasto, które nie ma w sobie elementu chrupiącego jest wypiekiem niepełnym, więc laskowe lekko skarmelizowane to tak zwana wisienka na torcie :D



Migdałowe ciasto cytrynowe:
- 100 ml mleka migdałowego
- 50 g jogurtu kokosowego/sojowego
- 30 g oleju kokosowego
- sok z 1/2 cytryny + skórka z połówki
- 30 g mąki owsianej
- 90 g mąki migdałowej
- 50 ml wody z cieciorki + 30 g banana albo 1 jajko*
- 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej
- 150 g erytrolu
- szczypta soli

Mleko migdałowe zagotować. Wlać sok z cytryny i odstawić.
Skórkę z cytryny zalać wrzątkiem i gotować przez 3 minuty. Odcedzić.
Olej kokosowy rozpuścić. 

Mąkę migdałowę wymieszać z owsianą. Wrzucić do blendera. Dodać pokrojoną skórkę cytrynową i zmiksować- wtedy mąki przejdą aromatem cytryny. 

Przestudzone mleko wymieszać z jogurtem, olejem, rozgniecionym bananem albo żółtkiem.

Do mąk dosypać do 120 g erytrolu, sól i sodę oczyszczoną
Wodę z aquafaby albo białko ubić na sztywno , dodawać 30 g erytrolu partiami i miksować. 

Do mąk dodać najpierw płynne składniki. Wymieszać. Na koniec ubite białko albo aquafabę.

Piec w 160 stopniach przez ok. 35-40 minut. Ciasto będzie wilgotne, ale wierzch musi się zrumienić. U mnie też trochę pękło. 

Galaretka truskawkowa:
- 200 g truskawek
- 100ml wody
- 2/3 łyżeczki agaru

Truskawki pokroić. Wrzucić na patelnię i poddusić. Gdy puszczą sok i będą już dość miękkie, to dolać wodę wymieszaną z agarem. Gotować przez 2 minuty.
Naczynie o podobnej do tortownicy średnicy wyłożyć folią spożywczą. Przelać galaretkę z tymi kawałkami truskawek i odstawić do wystudzenia. 

Krem mleczny:
- 1 i 1/2 szkl. mleka migdałowego- u mnie waniliowe
- 20 g budyniu śmietankowego
- 20 g odżywki białkowej**
- 2 łyżeczki agaru + 50 ml mleka
- 50 g jogurtu kokosowego/sojowego waniliowego czy innego wg smaku
- 1 łyżeczka oleju kokosowego
- 50 g erytrolu
- aromat śmietankowy- opcjonalnie

1 szkl. mleka zagotować z erytrolem. Do 1/2 szklanki dodać białko/mąkę kokosową oraz budyń. Dodać do gotującego mleka.

Pozostałe 50 ml również zagotować. Dodać agar, wymieszać i wlać do masy. Konsystencja powinna przypominać śmietankę. Dodać olej i aromat opcjonalnie. 
Masę ściągnąć z ognia i miksować, żeby ją ostudzić. Dodawać delikatnie jogurt. Wymieszać. 

Orzechy w karmelu:
- 50 g orzechów laskowych - podprażonych
- 2 łyżki ksylitolu/erytrolu
- 1 łyżeczka cukru trzcinowego
- 1 łyżeczka oleju kokosowego
- 1 łyżeczka masła migdałowego/orzechowego
- 3 łyżki mleka migdałowego

Wszystkie składniki oprócz orzechów umieścić na małej patelni albo w małym garnku. 
Wymieszać dokładnie i zagotować. Wrzucić orzechy i wymieszać. Prażyć orzechy, aż płyny wyparują, a orzechy będą otoczone karmelową warstwą.
Odstawić do wystudzenia.

Na spód ciasta porozkładać orzechy.

Wylać 2/3 masy mlecznej. Lekko schłodzić,żeby masa nie była bardzo płynna. Ułożyć galaretkę. Na bokach ułożyłam też truskawki żeby wyrównać, bo moja galaretka była węższa. 
Wylać resztę masy mlecznej. 

Krem czekoladowy:
- 30 g oleju kokosowego
- 2 łyżki syropu klonowego albo 3 łyżki erytrolu
- 40 g czekolady deserowej/gorzkiej bez cukru/mlecznej
- 30 g jogurtu kokosowego
- 1/2 łyżeczki żelatyny + 50 ml mleka roślinnego
- odrobina rumu

Mleko zagotować z agarem i syropem klonowym. Podgotować przez 2 minuty. Zdjąć z ognia. Dodać drobno pokrojoną czekoladę i olej kokosowy. Wymieszać. Na koniec rum albo aromat rumowy.

Lekko przestudzić. 

Posmarować wierzch ciasta i schłodzić w lodówce przez ok.3 godziny.


* w wersji niewegańskiej.
** wegańska odżywka albo na bazie mleka krowego. Jeśli nie macie wegańskiej wersji, to można też dodać mleko w proszku, np. kokosowe albo mąkę kokosową. Myślę, że mąki można dać mniej, jakieś 10g, bo jest bardziej chłonna.


















czwartek, 5 lipca 2018

Pancakes migdałowo-kokosowe (vegan)






Nie ukrywam, że nie jestem specjalistą naleśników i innych placków. Tradycyjne zrobię bez problemu, ale w kwestii modyfikacji muszę przejść parę prób ;) Zazwyczaj po prostu albo się kleją do patelni albo powstaje dziwna "breja" :P


Ale na szczęście jest sporo filmików, przepisów i rad. To mnie ratuje :D
Jak zrobić pyszne naleśniki bez jajek i bez glutenu? ...O mleku nie wspominam, bo napoje roślinne i tak super się sprawdzają. ....


Wystarczy tak naprawdę przygotować dobrą wersję zastępnika jajka oraz wykorzystać odpowiednią ilość mąki. Ja pokusiłam się na wersję z mąką migdałową. 

Mam taką w szafce- jest to mąka odtłuszczona, więc nie jest mocno ziarnista. Myślę, że ze spokojem możecie ją zastąpić mąką kokosową albo np. mieszankę mąki jaglanej i owsianej. 

Ja jednak chciałam trochę zmniejszyć liczbę węglowodanów w plackach a doładować je sobie owockami :D


Poniżej więc przepis na pyszne, wegańskie placki. Jest to wersja bardziej proteinowa z wykorzystaniem mąk orzechowych :)



Pancake wegańskie:

- 5 g siemienia lnianego- u mnie złociste
- 5 g mąki z ciecierzycy
- 70 ml wrzątku

Zalać wrzątkiem, odstawić na 5-10 minut

- 10g mąki ryżowej 
- 30 mąki migdałowej (uzyłam odtłuszczonej)*
- 10 g mąki kokosowej
- 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
- 200 ml mleka roślinnego + ewentualnie 50 ml wody**
- szczypa soli
- 1 łyżka ksylitolu
- 1 łyżeczka octu jabłkowego albo soku z cytryny
- 1/5 łyżeczki sody oczyszczonej- dosłownie na czubek łyżeczki
- odrobina oleju

Do kleiku z siemienia dodać pozostałe składniki wraz z odrobina oleju - kilka kropel. Dobrze wymieszać, najlepiej zmiksować i odstawić na 20 minut. 
Myślę, że nie stanowi problemu odłożenie ciasta na noc do lodówki. Rano wystarczy spr. konsystencję, gdy będzie za gęsta, wystarczy dolać trochę mleka albo wody.

Patelnię delikatnie posmarować olejem- wystarczy tylko pod pierwsze placki. Dobrze rozgrzać.

Odpowiednia konsystencja ciasta to gęsta masa, która delikatnie się rozpływa, ale nie za mocno- powinniśmy masę delikatnie rozpłaszczyć za pomocą łyżki- wtedy są cieńsze, ale szybciej się smażą :D

Jeśli ciasto jest trochę za rzadkie wystarczy dosypać trochę mąki - może być ryżowa, migdałowa albo kokosowa. Z kolei za gęste należy rozrzedzić odrobiną mleka roślinnego.

Dodatki:

Polewa czekoladowa u mnie to kakao, mleko roślinne, odrobina oleju kokosowego i syropu klonowego. Całość podgrzana na patelni.

Masło orzechowe rozrzedziłam delikatnie mlekiem roślinnym i dosłodziłam erytrolem.


* migdałową można zastąpić mąką kokosową. Polecam wtedy dać ok/ 20 gramów. 
** wodę dolać, gdy ciasto będzie za gęste. Mąka migdałowa oraz kokosowa mogą inaczej chłonąć płyny.