niedziela, 19 marca 2017

Krajanka Mleczna z kleistym nadzieniem






Dość dawno nie było przepisu na "prawdziwe", tzn. normalne pełne cukru ciasto. Co prawda tutaj też mała prozdrowotna modyfukacja, ale całość w smaku to prawdziwy słodka rozpusta!!!

Te kostki to typowo amerykański wypiek, inspirowałam się przepisem na "Gooey Butter Cake", czyli ciągnące kleiste ciasto maślane. Bardzo słodkie, mleczne, maślane, ale przy tym też pyszne! Warto wypróbować, bo ten farsz jest naprawdę ciekawy. 

Moja wersja jest również słodka, ale zneutralizowana trochę poprzez dość wytrawny spód. W tym przepisie cukier w masie to składnik niezbędny, to on nadaje odpowiedniej konsystencji nadzieniu. Nadzienie jest serkowo-mleczno-słodkie, ale delikatne zarazem i zrównoważone...

Ta krajanka z pewnością szybko zniknie ze stołu, gwarantuje... ma w sobie coś uzalażniejącego :)




Inspiracja: Gooey Buttercake oraz Betty's Gooey Butter Cake

Spód:

- 2/3 szkl. płatków kukurydzianych
- 150 g mąki owsianej
- 50 g mąki ryżowej
- 50 g mąki ziemniaczanej
- 1 żółtko
- 80 g masła
- 3 łyżki jogurtu naturalnego
- 2 łyżki syrpu klonowego. 
- szczypta soli

Płatki kukurydziane pokruszyć. 
Mąki przesiać. Dodać pozostałe składniki oprócz płatków. Miksować, aż powstaną mokre okruchy. Dosypać pokruszone płatki i zagnieść. 

Do formy z papierem do pieczenia wyłożyć ciasto- najlepiej wylepić ręką. Wstawić do lodówki na czas przygotowywania farszu.

Nadzienie:

- 300 g serka kremowego naturalnego
- 400 g mleka skondensowanego słodzonego
- 2 jajka
- 120 g cukru
- 70 g masła rozpuszczonego
- 1/4 łyżeczki soli
- 1 opakowanie budyniu śmietankowego


Jajka zmiksować z cukrem. Dodać ser i mleko. Ponownie zmiksować, krótko do wymieszania składników. Następnie budyń i sól, ponownie zmiksować. 

Faszr wylać na schłodzone ciasto. 
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 stopni. Piec przez ok. 40 minut. 

Ciasto całkowicie ostudzić. 
Na zimno i na przykład z sosem owocowym będzie smakować genialnie!










sobota, 11 marca 2017

Ciacho Zdrowia ;)




Skąd ta nazwa? Bo w tym cieście znajdziecie same super składniki, w tym produkty "superfood", ale w polskim wydaniu - sięgajmy po to, co regionalne :) 

Eksperymentalnie próbuję światowych nowości, ale i tak wolę tańsze produkty, które mimo iż nie mają tak silnego przebicia marketingowego w porównaniu do promowanej super żywności, pod względem składników odżywczych wcale nie odstają ;) 

Krajanka jabłkowa, czy po prostu szarlotka - tego ciasta dotyczy post. Przemyciłam do niej kilka smacznych i zdrowych składników, tak żeby wzbogacić wypiek :)
Ciacho jest bez glutenu i laktozy :)



Ciasto kruche:
forma ok. 20x30 cm

- 1 szkl. mąki ryżowej
- 1/2 szkl. mąki owsianej bezglutenowej
- 1/2 szkl. mąki ziemniaczanej
- 1/2 szkl. mąki z ciecierzycy
- 1/3 szkl. siemienia lnianego (ja użyłam złocistego, jest delikatniejsze w smaku)
- 1/3 szkl. mąki migdałowej albo zmielonych orzechów (np. ziemnych)
- 100 g masła klarowanego/oleju kokosowego
- 50 g oleju rzepakowego/ryżowego (o naturalnym smaku)
- 2 żółtka
- 3 łyżki syropu klonowego
- 2 łyżki masła orzechowego
- 1/4 łyżeczki soli
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 50 ml mleka roślinnego (użyłam migdałowego)
- 1/2 łyżeczki naturalnego ekstraktu waniliowego

do kruszonki:
+ 3 łyżki drobnych płatków owsianych*
+ 1 łyżka masła orzechowego
+ 1 łyżka syropu klonowego

pianka:
+ 2 białka 
+ 1/3 szkl.erytrolu/ksylitolu
+ szczypta soli
+ 1 łyżeczka budyniu waniliowego

* najlepiej krótko zblendować

Masło klarowane i olej rozpuścić, odstawić do wystudzenia.
Wszystkie mąki na ciasto kruche przesiać i wymieszać. Dodać pozostałe składniki razem. Zagnieść ciasto. Jeśli ciasto jest zbyt klejące, wystarczy dosypać trochę mąki ryżowej, owsianej albo nawet gryczanej. Podzielić w stosunku 1/3 i 2/3. Większą cześć zawinąć w folię i schłodzić w lodówce przez 45 minut. 
Do pozostałej częśći dodać składniki na kruszonkę, czyli płatki owsiane, masło orzechowe i syrop klonowy. Całość wymieszać dłońmi tworząc okruszki. 

Białka ubić na szywno z solą. Dodawać partiami ksylitol/erytrol i miksować. Na koniec budyń i tylko wymieszać. 

Mus jabłkowy:

- 1.5 kg jabłek
- 1.5 łyżeczki cynamonu
- 50 g suszonych moreli niesiarkowanych
- 1 łyżeczka masła klarowanego

Jabłka wydrążyć. Nie obierać. Pokroić w kostkę. Morele również posiekać. 
Na patelni rozpuścić masło i dosypać cynamon, lekko podprażyć. Dodać jabłka. Całość najpierw podprażyć na dość sporym ogniu. Następnie zmniejszyć i dusić, aż jabłka odparują i z częśći powstanie mus, tzn, rozpadną się. Jeśli jabłka nie puszczają za bardzo wody, to po podprażeniu należy odrobinę podlać wodą, po tym powinny zacząć się dusić. Prażenie i duszenie powinno zająć od 20-30 minut w zależności od wielkości patelni. Dodać morele, wymieszać i odstawić do wystudzenia. 

Formę wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód dajemy większą część kruchego ciasta. Posypujemy delikatnie mąką owsianą/jaglaną/ryżową/ziemniaczaną. Wyłożyć jabłka, na to piana z białek. Na wierzch wysypać kruszonkę- może być odrobinę klejąca. 

Szalortkę należy piec w 170 stopniach przez 45-50 minut. 


W tym cieśćie znajdziecie dawkę zdrowych tłuszczy, białka, witamin i węglodowanów. Siemię lniane, migdaly, orzechy, ciecierzyca, cynamon, suszone morele, jabłka- same plusy! :)

Życzę Wam udanego i meeega smacznego weekendu! :D











            

             




poniedziałek, 27 lutego 2017

Tartaletka wegańska z karmelizowanymi owocami.





Owoce są jednymi z moich ulubionych dodatków do ciast. Zawsze przywołują namyśl tradycyjne, domowe wypieki. Kruche,ucierane, drożdżowe, rogaliki, ciasteczka. Wszędzie występuje owocowy element. Nawet do ciast z kremem lubię "przemycić" jakiś owoc albo konfiturę czy powidła. 

Ostatnio lubię eksperymentować z wegańskimi przepisami. Tym razem trafiło na półkruche ciasto z karmelizowaną gruszką i nektarynką :) Zapraszam po pyszny przepis - lekko odchudzony i zdrowszy bo bez białego cukru za to syropem ryżowym i mąką owsianą. Smaczna i zdrowa przekąska!


Ciasto:
2 duże foremki na tartaletki

- 30 g proszku budyniowego waniliowego albo śmietankowego
- 20 g orzechów nerkowca
- 60 łyżki mąki owsianej
- 2 łyżki syropu ryżowego - ja mam syrop bio TAKI **
- 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
- 50 ml mleka roślinnego
- 1 łyżka siemienia lnianego
- 20 g oleju kokosowego/oleju rzepakowego
- sczypta soli
- aromat waniliowy

Mleko delikatnie podgrzać z olejem kokosowym i aromatem waniliowym- jeśli używacie oleju w konsystencji płynnej, to wystarczy go dolać po podgrzaniu. Odstawić i dodać syrop ryżowy -  mieszać do rozpuszczenia.

Orzechy nerwkowca i siemię lniane zblendować na mąkę. Najlepiej to zrobić dosypując od razu wszystkie mąki. Wtedy blendowanie jest ławiejsze ze wzgl. na większą ilość składników. Dosypać sól i proszek do pieczenia.

Do mąki wlać płynną mieszankę. Wymieszać za pomocą miksera, a następnie zagnieść. Ciasto powinno być trochę bardziej klejące, niż tradycyjne kruche. Schłodzić w lodówce przez 30 minut.

** syrop ryżowy jest delikatny w smaku i zdrowy. Powstaje z brązowego ryżu i świetnie nadaje się do pieczenia. Do tego tańszy od syropu klonowego, który weganie stosują jako zamiennika miodu.  Syrop ryżowy w przystępnej cenie i bardzo dobrej jakości znajdziecie na stronie Zdrowy Market 24

Owoce:

- 2 gruszki
- 2 nektarynki
- 2 łyżki syropu ryżowego BIOAVENA
- 1 łyżeczka oleju kokosowego
- szczypta soli
- 3 łyżki wody

Owoce pokroić w kostkę. Na patelni rozpuścić olej, wodę i syrop ryżowy. Dodać owoce i podsmażyć przez kilka minut na średnim ogniu. Dodać szczyptę soli i odstawić do przestudzenia.

Pieczenie:

2 foremki wysmarować delikatnie tłuszczem i obsypać mąką/ kaszką/ siemieniem - czym chcecie :)

Foremki wyłożyć ciastem- najlepiej za pomocą ręki. Nałożyć owoce i na wierzch reszta ciasta- u mnie jedna tartaletka z wersją ciasta na wierzchu, druga bez - z reszty zrobiłam ciasteczko. Chciałam po prostu spróbować obu wersji i samego ciasta -jak smakuje ;-)
















środa, 22 lutego 2017

Moringa - to drzewo leczy chyba wszystko!




Cześć! Dzięki współpracy ze sklepem Zdrowy Market 24 miałam okazję wypróbować coś całkiem dla mnie nowego, ale niezwykle zdrowego. Ten produkt jest wyjątkowy...przeczytajcie tekst, a na pewno zainteresujecie tym ziołem ;)


Ajurweda nazywana jest matką medycyny, której początki sięgają starożytności. Do dziś zasady tego hinduskiego systemu lecznictwa są przez wielu stosowane. Jeśli medycyna ajurwedyjska przetrwała tak dużą próbę czasu, to rzeczywiście musi być w niej coś wyjątkowego. Założeniem ajurwedy jest życie w harmonii i zdrowiu. W diecie ajurwedyjskiej znajdziecie wiele ziół oraz przypraw. Do tego dochodzą zabiegi oczyszczające ciało i umysł.

Nie wątpcie w siłę tego systemu. Jeśli przyjrzeć się produktom sotosowanym przez ludzi żywiących się według zasad ajurwedy, nie zabraknie tam kurkumy, imbiru, kminu indyjskiego oraz.... MORINGI - więcej TUTAJ

Szpinak, zielona herbata, czosnek, jagody goi - wszystkie te produkty należą do grupy superfood, czyli tej szczególnie zdrowej dla naszego organizmu. Posiadają one duże stężenia odpowiednich minerałów czy witamin....

Ale co powiecie na produkt, który zawiera w sobie wszystko, co najlepsze z tych produktów razem wzięte i do tego stężenie tych składników jest niezwykle wysokie? Moringa, drzewo życia czy drzewo chrzanowe....Ta rosnąca w Azji, zwłaszcza u podnóży Himalajów roślina jest produktem niezwykłym. Wykorzystuje się niemalże wszystko- korę, liście, nasiona, żywicę, czy nawet korzeń. Sposoby spożywania są bardzo różne - można zrobić napar, posypywać potrawę suszonymi liścmi, korę można rzuć, a korzeń zajadać.

Należy w tym miejscu jednak zaznaczyć, że drzewo to pomimo swojej wspaniałości nie jest przeznaczone dla kobiet w ciąży.

Dlaczego warto sięgnąć po Moringę?

- zawiera kilakrotnie więcej żelaza od szpinaku
- posiada silniejsze działanie antyoksydacyjne od zielonej herbaty, więc herbata z Moringi jest idealna na pozbycie się wolnych rodników.
- zawiera więcej wapnia od mleka
- ma więcej witaminy C niż pomarańcze.
- pomaga leczyć obrzęki
- działa przeciwzapalnie
- wspomaga pracę wątroby, jelit i żołądka
- dzięki dużemu stężeniu wapnia wspomaga kości
- pomaga utrzymać odpowiedni poziom cukru we krwi
- wydłuża młodość skóry spowalniając procesy starzenia
- źródło błonnika, witamin z grupy B, witamy A, E oraz sód, potas, czy magnez

Starożytna medycyna ajurwedeńska, w której Moringa pełni szczególną rolę, twierdzi, iż roślina ta pomaga w walce z ponad 300 chorobami!!!

Mogę stwierdzić tylko tyle, że ta herbata mnie urzekła. Jestem fanką naturalnych metod leczenia, a raczej zapobiegania. W ziołach i roślinnach tkwi siła, z której należy korzystać. Wiem, że Moringa - napar z liści czy po prostu posypka zagoszczą w mojej kuchni na stałe. Herbata z moringi jest bardzo delikatna i lekka, nie posiada intensywnego smaku, co uważam jest jej atutem. Ten produkt to prawdziwa bomba witaminowa dodająca energii i pomagająca w różnego rodzaju schodzeniach.

Liście moringi oraz proszek znajdziecie tutaj ---> ZdrowyMarket24





piątek, 17 lutego 2017

Jaglanka a la brownie pełna energii!





Hej, cześć i czołem! Komu smakowite śniadanie? Do tego sycące i niezapychające? ;) Mam nadzieję, że skuszę Was na to właśnie połącznie smaków - mowa o jaglance czekoladowej z dodatkiem owoców, buraków i morwy białej, która jest zbawienna. Bowiem suszone owoce morwy białej sprzyjają utrzymaniu prawidłowego poziomu cukru krwi. 


Według indeksu glikemicznego gotowana jaglanka/kasza jaglana plasuje się dość wysoko w rankingu, co oznacza, że możecie szybciej czuć głod po jej zjedzeniu. Gwarantuję jednak, że z dodatkiem kakao, buraków i rewelacyjnej morwy białej to śniadanie nasyci Was na dłużej :)



Jaglanka jednoosobowa ;)

- 40 g kaszy jaglanej
- 1/3szklanki wody
- 1 szklanka mleka roślinnego/zwykłego
- 15 g kakao naturalnego
- 1 łyżeczka budyniu waniliowego
- 2 kostki gorzkiej czekolady
- 1 łyżka syropu klonowego*
- 30 g tartych buraków
- szczypta soli

Dodatki:

- brzoswkinie z domowego soku
- pomelo
- suszona morwa biała

* uwaga na podróbki, kupujcie ten z Kanady - w promocyjnej cenie zakupiłam tutaj - jest pyszny. Zamiast syropu możecie użyć innego słodzika. 

Kaszę jaglaną należy podprażyć. Następnie przepłukać. Zalać mlekiem roślinnym i dosypać sól oraz kakao. Gotować przez 20 minut. Dodać buraczki i syrop klonowy. Budyń rozpuścić w 1/3 szklanki wody. Dolać do gotującej się jaglanki. Podgotować jeszcze przez chwilę. Dodać startą czekoladę. Następnie całość zblendować. 

Podawać z moją albo własną propozycją dodatków :)


Morwa biała to Wasz sprzymierzeniec. Suszone owoce są bardzo smaczne, słodkie i jędrne. Idealne jako dodatek do deserów. Wiem jednak, że w sklepach ciężko ją dostać w przystępnej cenie. Czasem zdarzają się promocje, jednak ja na przykład wolę ją kupować przez internet, zresztą część zakupów spożywczych dokonuję właśnie poprzez sklepy internetowe. Sprawdzoną morwę białą znajdziecie w BdSklep - polecam :)









poniedziałek, 13 lutego 2017

Batony "Bounty" - wegańskie





Brak piekarnika? Żaden problem...ochota na słodycze, ale dieta? Ponownie żaden problem. Jakieś nietolerancje, ochota na nowe smaki, chęć do zrobienia czegoś domowego, ale zarazem zdrowego? Jeśli tak, to ten przepis dla Was. Pyszne, treściwe batony na bazie kaszy jaglanej, której w ogóle nie czuć. Bounty z dodatkiem mąki migdałowej czyni te batony bezlgutenowymi, a oprócz tego są też wegańskie. Pyszota! Polecam :)



Bounty:

- 100 g kaszy jaglanej surowej
- 130 ml mleka roślinnego
- 4 łyżki erytrolu/ 2 cukru kokosowego
- 40 g zmielonych migdałów
- 60 g wiórków kokosowych

Kaszę ugotować na sypko na wodzie ze szczyptą soli. Ostudzić. 
Dolać mleko i dosypać cukier kokosowy/erytrol. 
Masę zblendować. Dosypać wiórki i zmielone migdały. Wstawić do lodówki na 1 godzinę. Ze  schłodzonej masy formować batony- kształt generalnie dowolny.. 

100 g czekolady gorzkiej rozpuścić w kąpieli parowej. 

Batony ułożyć na kratce i polać czekoladą. Batony też możn ułożyć na widelcu i moczyć w czekoladzie.. Odstawić do lodówki na 30 minut. 

Prosto, zdrowo i naprawdę smacznie!














czwartek, 9 lutego 2017

Wegański i zdrowy SNICKERS!




Batony prawie idealne! Cudowna przekąska. Przyznam, że masa imitująca nugat ma wspaniałą konsystencję - lekko ciągnącą, jak masa w prawidzwym Snickersie. Wartwa karmelowa też pyszna! Smak orzechowy znajduje się w dwóch postaciach- przede wszystkim zmielone na mąkę orzeszki oraz trochę drobno posiekanych. Zdrowa, wegańska, słodka i mega smaczna przekąska! Wypróbujcie koniecznie :)


Masa "nugatowa":

- 100 g płatków owsianych górskich (mogą być też bezglutenowe)
- 200 ml mleka roślinnego*
- 10 g budyniu waniliowego (proszku)
- 2 łyżki cukru kokosowego **
- 3 łyżki mąki orzechowej***
- 20 g oleju kokosowego

Do garnka wlać 150 ml mleka, wsypać cukier kokosowy oraz płatki owsiane. Dodać też olej kokosowy. Gotować na małym ogniu, aż płatki napęcznieją i wsiąkną cały płyn. Zdjąć z palnika. W pozostałych 50 ml rozpuścić budyń. Wlać do masy owsianej i energicznie wymieszać. Z powrotem umieścić na palniku z bardzo małym gazem. Podgotować chwilę, że budyń straci surowość - cały czas mieszać. Masa powinna byćz zbita i bardzo gęsta, ale też klejąca przy dotykaniu. Odstawić do wystudzenia.
Do wystudzonej masy dodać mąkę orzechową. Gotowe nadzienie powinno mieć konsystencję jak na pralinki. Jeśli masa jest zbyt klejąca dodajcie troszkę więcej mąki orzechowej albo owsianej. 

* polecam migdałowe albo waniliowe
** patrzcie na etykietę przy kupowaniu, żeby nie trafić na cukier palmowy. Ja używam takiego- klik - sklep BioNaturalFit - naprawdę dobre jakościowo produkty.
*** wystarczy zmielić orzeszki ziemne na mąkę

Karmel:

- 100 g daktyli
- szczypta soli
- 200 ml wody
- 1 łyżeczka cukru kokosowego
- 2 łyżki drobno posiekanych orzeszów*

Daktyle zalać wrzątkiem i podgotować przez kilka minut, aż zmiękną. Odcedzić i ostudzić - wodę zostawić. Daktyle zblendować ze szczyptą soli, cukrem kokosowym i odrobiną wody z gotowania-jakieś 3-4 łyżki. 
Dodać orzeszki/

* u mnie bardziej jak krokant,ale polecam zostawić większe kawałki.

Składanie:

+1 tabliczka gorzkiej czekolady

Formę prostokątną wyłożyć papierem do pieczenia. Wystarczy naczynie, które nie ma wysokich boków. Na spód wyłożyć całość masy nugatowej, a na wierzch karmel. Schłodzić w lodówce przez 1 godzinę. 
Czekoladę rozpuścić w kąpieli parowej. 

Schłodzoną masę pokroić w kwadraty. Ułożyć na kratce od piekarnika. Na wierzch wylać trochę czekolady i rozprowadzić. Ważne, żeby nie zapomnieć o donej warstwie - wystarczy wysmarować spód czekoladą najlepiej za pomocą pędzelka. Odstawić na kratkę, aż czekolada ponownie stwardnieje. Następnie wstawić do lodówki na 30 minut. 




















niedziela, 5 lutego 2017

Tofurnik waniliowy z daktylami




Coś dla wszystkich! Z tym ciastem nie musicie generalnie martwić się o przyzwyczajenia konsumenckie osób, których chcielibyście poczęstować tym wypiekiem. Nie ma jajek, glutenu, nabiału i białego cukru. Myślę, że każdy z chęcią spróbuje tego wypieku, o kolejne kawałki siegną Ci bardziej otwarci na nowe smaki. 


Tofurnik waniliowy to wegańska wersja sernika. Konsystencja rzeczywiście jest sernikowa, ale nie da się ukryć, że smak trochę inny. Masę z tofu trzeba doprawić, poiwnna ona mieć bardziej charakterystyczny smak, żeby uniknąć wytrwanego posmaku tofu. Mnie ciasto zasmakowało, coś nowego na języku. Waniliowo-karmelowe nadzienie na spodzie lekko orzechowym. Super dodatkiem są daktyle i nie powinniście tego elementu ominąć :)



Przetestowałam też w cieście mąkę bezglutenową firmy Schar i jest to jedna z lepszych. Bez dziwnych dodatków, tylko mąką i subtsancja zagęszczająca w postaci mączki chleba świętojańskiego. Bardzo dobry produkt moim zdaniem :)



Spód:

- 1 i 1/4 szklanki mąki bezglutenowej (u mnie taka - klik)
- 30 g syropu klonowego
- 70 g oleju kokosowego
- 4 łyżki mleka roślinnego
- 2 łyżki budyniu waniliowego (proszku)
- 2 łyżki mąki orzechowej (zmielonych orzechów)
- szczypta soli

Mąkę bezglutenową wymieszać z budyniem,mąką orzechową i szczyptą soli. 
Warto użyć mąkę bezglutenową przeznaczoną specjalnie do wypieków ciast - polecić mogę tę ze strony Stragan Zdrowia

Do mącznej mieszanki dodać olej kokosowy, mleko i syrop klonowy. Całość zagnieść. Jeśli ciasto jest zbyt sypkie, wystarczy dodać odrobinę oleju kokosowego albo mleka. Jeśli zbyt kleiste trochę mąki. 
Ciasto schłodzić w lodówce przez 45 minut.


Masa tofurnikowa:

- 500 g tofu naturlanego
- 1/2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
- 1/2 szklanki ksylitolu/erytrolu
- 50 g syropu klonowego
- 50 g oleju kokosowego
- 2 łyżki soku z cytryny
- 3 łyżki budyniu waniliowego (proszku)
- 150 ml waniliowego mleka roślinnego
- skórka z 1/2 cytryny
- daktyle ( wg uznania, u mnie 1/2 szklanki posiekanych)

Tofu, kaszę jaglanę, ksylitol albo inny słodzik, mleko roślinne umieścić razem w misce. Zblendować na gładką masę.
Olej rozpuścić i ostudzić. Dolać do masy. Następnie syrop klonowy, sokz cytryny oraz proszek budyniowy. Wszystko zmiksować na gładką masę. Dodać skórkę z cytryny i daktyle. Krótko wymieszać.

Pieczenie:

Formę kwadratową (25x25cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód wyłożyć ciasto, które najlepiej rozwałkować pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia. Wylać masę "serową". Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 stopni, piec ok. 40 minut. Wierzch musi być złocisty, a sama masa sprężysta.

Odstawić do całkowitego ostudzenia. 
Najlepiej smakuje schłodzone!

























piątek, 3 lutego 2017

Rafello - bez laktozy i glutenu.


Kuchnia to wyzwanie i odkrywanie nowych smaków. Czasem ograniczenia okazują się być niezłym stymulatorem kreatywności. Każdy chce jeść smacznie i być usatysfakcjonowanym... tym większa radość, gdy udaje się wyczarować pyszne danie  dla alergików i to takie nieodstające za bardzo od tradycyjnych wypieków.  


Ta wersja rafaello to kwintesencja kokosowo-migdałowego smaku. Pyszne warstwy biszkoptu migdałowego i krem na bazie mleka kokosowego i migdałowego. Ciasto jest lekkie i delikatne. Polecam!


Blaty:

- 3 jajka
- 3 białka
- 80 g cukru pudru
- 80 g mąki migdałowej (zmielone migdały)
- 3 łyżki mąki orkiszowej*
- szczypta soli
- 20 g masła
- 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia

3 białka ubić na sztywno z solą. 
3 kolejne białka ubić na sztywno z cukrem pudrem. 
Do białek z cukrem dodać żółtka i zmiksować. Następnie przesiać mąkę orkiszową, migdałową i proszek do pieczenia. Delikatnie wymieszać. Na koniec dodać ubite z solą białka. 

Całą masę wyłożyć na dużą formę - taką od piekarnika. Piec w 200 stopniach przez ok. 10 minut. Ciasto ostudzić i podzielić na 3 częśći. Jeśli nie macie dużej formy upieczcie ciasto w trzech mniejszych foremkach - najlepiej jednocześnie za pomocą termoobiegu. Wtedy temp. 180 stopniach. 

* mąkę orkiszową można zastąpić mąką kukurydzianą/ryżową. Wtedy ciasto jest w pełni bez glutenu.


Krem kokosowo-migdałowy:

- 400 ml mleka migdałowego
- 300 ml mleczka kokosowego
- 1/2 szklanki cukru
- 1 budyń waniliowy
- 2 łyżki mąki ryżowej
- 3 żółtka
- 4 łyżki wiórków kokosowych
- 50 g masła klarowanego/oleju kokosowego

Mleko migdałowe wymieszać z kokosowym. 500 ml zagotować z cukrem. W 200 ml wymieszać budyń, mąkę i żółtka. Dodać do gotującego się mleka. Następnie masło/olej. Gotować przez kilka minut na wolnym gazie. Na koniec wiórki kokosowe i wymieszać. Przykryć szczelnie folią i ostudzić. 

Blaty przekładać kremem. Na wierzch wysypać wiórki kokosowe.

Gotowiutkie, smaczniutkie i idealne dla bezglutenowców i osób nietolerujących laktozę :)